List od księdza Jacka
Moi drodzy przyjaciele Polskiej Parafii w Houston, Zanim zostałem ustanowiony proboszczem parafii Matki Boskiej Częstochowskiej, byłem zaproszony w 2001 roku na uroczystości konsekracyjne kościoła. Myślałem wtedy „ co za piękny kościół, może kiedyś zostanę tutaj proboszczem”. Tak Bóg chciał, że już od prawie pięciu lat jestem w Houston i wciąż zadziwia piękno kościoła.

Niektóry nawet mówią z dumą, że nie tylko mamy najpiękniejszą polonijną parafię w Texasie ale i na całym świecie! Piszę ten list, aby was utwierdzić w tym, że może być nawet piękniej. Jest ważne cieszyć sie z tego co się już osiągnęło ale jeszcze bardziej ważniejsze jest budować przyszłość.
Doświadczamy powolnego ale zauważalnego wzrostu parafian, choć wielu mówiło; „róbmy wszystko, aby tylko przytrzymać w parafii tych co mamy”. Nasza parafia jest zaiste piękna, ale wiele jest rzeczy, które już nie odpowiadają obecnym potrzebom. Wraz z Radą Parafialną, Budowlaną i Honorowym Komitetem rozbudowy parafii, postanowiliśmy dokonać dużych zmian na naszej posesji z myślą przede wszystkim o przyszłych pokoleniach.
Nigdy tak naprawdę nie mieliśmy odpowiedniej Sali Parafialnej; miejsca spotkań po Mszy Świętej, profesjonalnych klas do nauki Języka Polskiego i prowadzenia zajęć katechetycznych dla naszych dzieci, biblioteki, biura parafialnego, sceny na przedstawienia teatralne, koncerty, prelekcje, akademie, przestrzennego miejsca na przyjęcia weselne i zabawy parafialne, pomieszczeń na próby chóru parafialnego czy spotkania młodzieży. Obecna Sala Parafialna nie dość, że zasłania nasz piękny kościół, już nie jest wstanie wyjść na przeciw naszym obecnym standardom i wymaganiom. Od dwóch lat nikt z parafian nie miał nawet ochoty wynająć Sali, czy poprzeć zabawy organizowanej przez Radę Parafialną. Musimy również wyjść naprzeciw potrzebom starszych parafian, którzy oczekują od nas łatwiejszego dojścia do kościoła.
Wielu mówi; „Dlaczego teraz, w dobie tak wielkiego kryzysu ekonomicznego i wzrastających wydatków na podstawowe utrzymanie?”. Powiem więcej...będzie wszystko jeszcze bardziej droższe! Nigdy nie jest dobry czas na rozpoczęcie budowy i zbieranie społecznych pieniędzy. Wszystko co możemy zrobić to pokładać ufność w Bogu i oddać się w opiekę Matki Najświętszej, patronki naszego kościoła oraz wspierać szczodrobliwym sercem. Nikt nie powinien być zraniony z powodu budowy Domu Parafialnego – finansowo czy emocjonalnie. Jeżeli Bóg Tobie błogosławi dobrobytem, prosimy o hojne wsparcie budowy. Jeżeli zmagasz się z wielkimi trudnościami życia prosimy o gorliwą modlitwę. A jeżeli nie jest tak źle jak się mogło wydawać, to prosimy o „ofiarę”. Rozumiem, że trudno się zobowiązać do ofiary, każdy chce mieć łatwe, wygodne, bezstresowe życie, pomimo to proszę Was o zaufanie Bogu i wyjście z wiarą naprzeciw potrzebom wspólnoty.
Kończąc, dziękuję Wam za przyzwolenie, abym był tutaj proboszczem. Jest to moją dumą i jestem również z Was dumny. Dziękuję Wam za świadectwo wiary, przyjaźń i miłość do Polskiej Parafii Matki Boskiej Częstochowskiej.
Z pozdrowieniem Chrystusowym,
